ZNP walczy o podwyżki

27 lutego 2018

Sejm: ZNP walczy o podwyżki

We wtorek, 6 lutego na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji edukacji oraz samorządu terytorialnego odbyła się dyskusja o podwyżkach dla nauczycieli. Związek reprezentował Sławomir Broniarz, prezes ZNP (wypowiedź ok. godz. 17.30 – nagranie TUTAJ). Przedstawiciele oświatowej „Solidarności”, obecni na powiedzeniu komisji, nie zabrali głosu w sprawie wynagrodzeń nauczycieli!

Marzena Machałek, wiceminister edukacji otwarcie przyznała, że MEN sfinansuje 5% podwyżki od 1 kwietnia ze zlikwidowanego dodatku mieszkaniowego.

– Pieniądze z dodatku mieszkaniowego zostały przesunięte do kwoty bazowej – powiedziała. – Nie, nie ma zwolnień – mówiła o skutkach reformy edukacji. Po czym za chwilę dodała, że samorządy otrzymały pieniądze na odprawy dla zwalnianych nauczycieli.

– Słuchając wypowiedzi wiceminister edukacji, zastanawiam się, jak daleko granica wstydu została przesunięta, kiedy słyszymy, że nie było zwolnień, że nikt nie stracił pracy, że przeprowadzone zmiany mają pełną akceptację społeczną – mówił szef ZNP.

Dodał, że planowane od 1 kwietnia podwyżki są niewystarczające, a nauczyciele sami je sfinansują ze zlikwidowanego przez MEN dodatku mieszkaniowego. Tymczasem dobra sytuacja budżetowa pozwala na realne zwiększenie wynagrodzeń nauczycieli. Prezes ZNP zaproponował, aby wydatki na oświatę i wychowanie wzrosły do 4% PKB. Jednak, jak podkreślił szef ZNP, tegoroczna subwencja nie pokrywa skutków wzrostu wynagrodzeń!

Żądania ZNP:

Te żądania przedstawiciele ZNP – razem z FZZ – przedstawili minister edukacji, 24 stycznia na posiedzeniu Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty.